Zaproszenie, wybór i jasność

Zaproszenie, wybór i jasność

Kościół katolicki ma w Polsce wiele do powiedzenia. Niemal na każdy temat. Czasami odnosi się wrażenie, że wypowiada się nawet w tych kwestiach, co do których jego kompetencje są co najmniej wątpliwe. Nie trzeba chodzić w każdą niedzielę na mszę, by wiedzieć, jakie tematy przedstawicieli tej instytucji szczególnie bulwersują. Są to kwestie między innymi związane z tradycyjnym postrzeganiem rodziny i zwalczaniem wielu odmiennych interpretacji w podejściu do jej kształtu oraz zadania. Jednak w samym Kościele również wiele się dzieje. Do niedawna był bardziej jednomyślny przynajmniej w oficjalnych przekazach. Obecnie można już spotkać księży i duchownych, którzy sprzeciwiają się niektórym ugruntowanym poglądom. Jednocześnie nadal słychać głośno i wyraźnie wypowiadane zdanie, że wszystko co choćby odrobinę nie jest zgodne z tradycją chrześcijańską powinno być zwalczane. Ścierają się zatem dwa zupełnie inne podejścia chociażby do homoseksualistów czy rozwodników. Przez lata, a nawet całe wieki tematy te w ogóle nie były poruszane w Kościele. Świat jednak poszedł do przodu i nie pozostawia Kościołowi zbyt wielkiego wyboru. Jego przedstawiciele muszą przynajmniej rozpocząć dyskusję. W przeciwnym razie kościoły będą pustoszały jeszcze bardziej. Dowodem, że coś się zmienia pozostają pierwsze i zapewne rewolucyjne wypowiedzi przedstawicieli Kościoła na temat homoseksualistów. Co prawda ich styl życia nadal nie jest aprobowany, ale coraz częściej w ich kierunku płynie zaproszenie ze strony Kościoła. Zachęcani są oni do wyboru nauki Pisma Świętego, choć tak naprawdę nie do końca wiadomo, czego Kościół od ludzi homoseksualnych oczekuje. Nie mówi się wprost o zmianie orientacji, ale sugeruje zwrócenie ku lepszej, jaśniejszej stronie życia. Co miałoby to oznaczać? Zapewne czas pokaże.

Czytaj...

Młodzieżowe gadu – gadu

Młodzieżowe gadu – gadu

Każde pokolenie ma swoje własne zasady, reguły, zwyczaje. Dotyczy to ludzi młodych i starszych, ale także tych samych wiekowo grup, które żyły w różnych czasach. Wiele kwestii z życia codziennego uwarunkowanych jest przez to, w jakim człowiek żyje okresie. Są jednak takie rzeczy, które się nie zmieniają (mimo przemijających epok i lat). Do nich należy młodzieńczy bunt, który przeżywa prawdopodobnie trzy czwarte nastolatków. Młodzież buntuje się przeciw wszystkiemu, co „normalne” i zwyczaje, nie chce przestrzegać reguł i norm ogólnospołecznych. Oczywiście taki bunt mija wraz z wiekiem i w wielu przypadkach jest niegroźnym skutkiem ubocznym dojrzewania, który po prostu trzeba zaakceptować i przeczekać. We współczesnym świecie bunt młodzieży widać głównie w internecie, gdzie wolność słowa i anonimowość pozwalają na wiele. Ciekawym aspektem młodzieżowego życia jest język. Tutaj warto poczytać blogi i fora internetowe oraz portale społecznościowe. Przemilczeć należałoby koszmarną znajomość zasad ortografii i interpunkcji, a należałoby się skupić na umiejętnościach dzisiejszej młodzieży w zakresie szeroko pojętego pojęcia, jakim jest słowotwórstwo (tworzenie nowych słów). Oczywiście wiele wyrazów to zapożyczenia z języka angielskiego. Niektóre z nich występują w spolszczonej wersji, inne są „żywcem” skopiowane z języka obcego (podobnie jak kiedyś zapożyczenia z rosyjskiego, a w zamierzchłych czasach z łaciny czy włoskiego). Wtrącenie obcego słowa, najlepiej angielskiego, jest według wielu młodych ludzi traktowane jako konieczność. Oczywiście wiele z tych wtrąceń to wyrazy niecenzuralne. Poza tym, nowe słowa tworzone są przez młodzież w związku z wszechobecną komputeryzacją i otaczającą nas technologią, która dla młodych ludzi nie jest niczym obcym, ponieważ wielu z nich już od najmłodszych lat miało z nią kontakt.

Czytaj...

(Nie)wierny przekład

(Nie)wierny przekład

Dla pisarza, autora utworu literackiego największym sukcesem jest oczywiście zainteresowanie czytelników jego dziełem. Tutaj ogromną rolę odgrywa nie tylko jego talent pisarski, który ma przyciągać odbiorcę, ale (a może nawet przede wszystkim) marketing związany z wydaniem książki i „wypuszczeniem” jej na rynek. Nowości wydawnicze mają swoje własne kampanie reklamowe, a te z nich, które zainteresują potencjalnego czytelnika, mają szansę na całkowite zniknięcie z półek w księgarniach. Sukcesem, z którego ucieszyłby się z pewnością każdy twórca literatury, jest wydanie jego dzieła zagranicą i przetłumaczenie go na kilka języków. Tutaj niestety mogą się zacząć „schody”, ponieważ bardzo istotna w takiej sytuacji jest rola przekładu literackiego na dany język. Znalezienie osoby, która zrobi doskonałe tłumaczenie utworu jest kluczem do sukcesu. Tłumacz ma być nie tylko znawcą danego języka, ale również musi mieć w sobie zacięcie literackie, ponieważ przekład książki to po części pisanie jej od nowa, nowym językiem, do którego trzeba dostosować treść i jej znaczenie. Dlatego też wielu pisarzy i poetów (a nie laików) zajmuje się przekładem dzieł twórców zagranicznych. Jeden utwór może być przetłumaczony na kilka sposobów, w zależności od tłumacza. Widać to szczególnie w przypadku liryki – wystarczy przeczytać wybrany wiersz w dwóch przekładach, a na pewno one będą się od siebie różnić. Niekompetentny tłumacz może całkowicie zniszczyć potencjał utworu. To, co jest sukcesem w kraju, może się okazać klapą zagranicą. Ważna jest także współpraca autora z tłumaczem. Często tłumacz musi dostosować pewne określenia do realiów, które panują w danym państwie, bo to, co w Polsce jest powszechnie znane i nie zdziwi odbiorcy, na przykład w Czechach może być zupełną abstrakcją. Wszystko po to, żeby zadowolić czytelnika.

Czytaj...

Literatura czy gramatyka?

Literatura czy gramatyka?

Każdy człowiek ma swoje prywatne preferencje i upodobania odnośnie każdej sfery życia. Podobnie jest również ze studiowanym kierunkiem. Mimo, iż młody człowiek wybiera filologię polską, jako swój wymarzony kierunek studiów, to nie wszystko, czego będzie się tam uczył, stanie się dla niego wiedzą przydatną lub prostą w odbiorze. Tak ogromny „dział”, jakim jest polonistyka, składa się oczywiście z wielu grup i podgrup. Jedni bardziej preferują literaturę, inni wolą gramatykę, a jeszcze inni – historię języka. Oczywiście każdy dobry polonista z pasją musi znać wszystkie zagadnienia związane z tym kierunkiem i nie powinien „odpuszczać” sobie tego, co nie jest mu bliskie lub sprawia jakieś trudności, albo zwyczajnie – jest nudne. Podczas trwania studiów młody człowiek ma się zorientować w swoich upodobaniach i pod koniec wybrać odpowiednie seminarium magisterskie i napisać pracę, która nie tylko będzie w pewnym sensie odkrywcza i podsumowująca długie i żmudne badania nad tematem, ale także powinna być zgodna z zainteresowaniami studenta.  Dlatego też nie każdy może się zdecydować na wybór historii języka czy literatury średniowiecznej, jako  interesującego go zagadnienia. Jedni zdecydowanie preferują strukturalizm języka, a nienawidzą literatury współczesnej, a inni – odwrotnie. Dlatego tak ważne jest odkrywanie swoich zamiłowań podczas trwania studiów, ale też należy pamiętać, że dobry polonista, to osoba, która w przyszłości może uczyć innych języka polskiego, więc powinna mieć pojęcie o każdym jego aspekcie. Najgorsze, co może zrobić nauczyciel swoim uczniom, to przedstawić im temat, jako nieinteresujący i pokazać, że robi coś wyłącznie z konieczności i przymusu, a nie z zamiłowania. Dlatego też trzeba zagryźć zęby i przebrnąć przez coś, co nie wydaje się zbyt ciekawe, postarać się znaleźć w każdym zagadnieniu choćby ułamek czegoś, co jest interesujące.

Czytaj...

Dziennikarstwo w hołdzie odbiorcom

Dziennikarstwo w hołdzie odbiorcom

Bez dziennikarstwa nie było by przepływu informacji, który jest tak istotny w codziennym świecie. Media nie tylko pokazują to, co się dzieje, informują odbiorców i zapewniają swobodny dostęp do wiadomości, ale także kreują pewne poglądy i postawy. Rzetelne dziennikarstwo pełni bardzo ważne funkcje społeczne, ponieważ to dzięki niemu ludzie „wyrabiają” sobie opinię na różne aktualne tematy. Dlatego też informacje powinny być przekazywane odbiorcy w sposób prosty, pełny (nie w formie wyrwanych z kontekstu strzępków) i jak najbardziej obiektywny. Właśnie ten obiektywizm jest w dziennikarstwie bardzo trudny do uzyskania, ponieważ za każdym napisanym artykułem, tekstem lub przygotowanym materiałem telewizyjnym stoi jakiś człowiek – dziennikarz, który ma własny pogląd na prezentowaną sprawę i w jakiś sposób prezentuje go odbiorcy. Media są opiniotwórcze również ze względu na autorytety, które się w nich wypowiadają. Artykuł znanego dziennikarza, który jest osobą powszechnie szanowaną i znaną sprawia, że czytelnik może przejąć jego pogląd na opisywany temat, ponieważ uzna go za jedyny i słuszny – właśnie ze względu na autorytet autora.  Dziennikarze mają więc bardzo ciężkie zadanie do wykonania – muszą pamiętać o tym, że nie tylko przekazują fakty w sposób jak najbliższy rzeczywistości, ale też „sterują” myśleniem swoich odbiorców. To właśnie odbiorca jest osobą najważniejszą w tym procesie, ponieważ bez niego nie byłoby dziennikarstwa. Reporter z powołania zawsze będzie przedstawiał prawdę, nie da się zmanipulować politycznym wpływom, które mogą próbować narzucić mu jakiś kształt przygotowywanego materiału. Przy błędnym i niezgodnym z prawdą przedstawieniu faktów najbardziej poszkodowany jest odbiorca, ponieważ został oszukany przez dziennikarza, wyrobił sobie niezgodną z prawdą opinię na dany temat i – tym samym – stracił zaufanie do mediów i ich prawdomówności.

Czytaj...

Koniec języka za przewodnika

Koniec języka za przewodnika

Od zawsze język był bardzo ważnym „narzędziem” dla rozwoju człowieka i życia w danej społeczności. Porozumiewanie się stanowiło trudność może tylko podczas okresu prehistorycznego, ale później cały świat „oszalał” na punkcie rozmawiania. Należy pamiętać, że komunikacja jest podstawową funkcją języka, ponieważ przekaz informacji to bardzo ważny aspekt codziennego życia. Bez niej właściwie nie istniałoby społeczeństwo jako całość, a co za tym idzie – nie istniałaby cywilizacja. Ludzie ze sobą rozmawiają, piszą do siebie, czytają, rysują, sygnalizują coś znakami – można by wymieniać w nieskończoność. Komunikowanie się może się odbywać w sposób werbalny, czyli słowny lub niewerbalny, czyli inny niż słowny – znaki, rysunki, mimika. Nawe ludzie, którzy nie mówią w jednym języku są w stanie się ze sobą porozumieć w najbardziej prosty sposób – używając do tego celu gestów i rysunków. Oczywiście będzie to komunikacja niepełna, ograniczona i bardzo uboga w treść, ale porozumienie zawsze jest możliwe. Wszystkie elementy, które otaczają człowieka mają jakąś funkcję komunikacyjną. Meble w pokoju są ustawione w odpowiedni sposób po to, żeby ułatwić człowiekowi życie, łóżko „zaprasza” do spania, a krzesło do siedzenia. Komunikat wypowiedziany w odpowiedni sposób może nawet zmienić swoje znaczenie przez użycie określonego tembru głosu, tonu rozkazującego i tak dalej. Przy komunikacji na odległość takie aspekty są bardzo ważne, ponieważ nie widząc nadawcy, jego mimiki, reakcji, odbiorca musi wyłapywać takie niuanse, których być może nie dostrzegłby rozmawiając twarzą w twarz. Język jest tworzywem bardzo plastycznym i pojemnym, znajduje się w nim wiele sformułowań, które mają ułatwić człowiekowi porozumiewanie się z innymi. Wystarczy tylko chcieć porozmawiać i obserwować swoje otoczenie, ponieważ wiele jego elementów pełni funkcje komunikacyjne.

Czytaj...